psycho-pablo2
******
Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Częstochowa/Zawiercie Płeć: Mężczyzna
|
|
Myślę że jest to kwestia ustawienia gaźnika, sprawa śrubki "powietrza". Spróbuj w ten sposób ustawić gaźnik, są różne szkoły, nie wiem z której korzystasz:
1. Silnik musi być nagrzany
2. Dokręć do oporu śrubę regulacji składu mieszanki (tą poziomą), a następnie odkręć 2,5 pełnego obrotu. Powinien zapalić, ale teraz trzeba wyregulować tak żeby go nie dusiło i bez problemów wkręcał się na obroty.
3. Teraz reguluj śrubą położenia przepustnicy, na początek wkręcając ją trochę tak aby silnik nie gasł kiedy manetkę gazu odepchamy od siebie do oporu i z wyczuciem wykręć śrubę. Obroty będą spadać i końcowo ustawiamy w miarę niskie, ale tak niskie żeby silnik mógł zapalić bez otwierania przepustnicy i nie gasł gdy jest ona maksymalnie opuszczona.
Ponadto wyeliminuj wszystkie możliwe opcje zasysania lewego powietrza.
Jest to jedna z możliwości ustawiania gaźników rometowskich, u mnie się sprawdzała
|
|